Jeśli przyjrzeć się różnym kryzysom rynkowym, to zauważamy, że było wiele firm, których pozycja po kryzysie umacnia się. Co sprawia, że jedne firmy, nawet w tych samych branżach, radzą sobie lepiej, a inne popadają w kłopoty?

Jest kilka cech wspólnych firm, które wyszły z kryzysu obronną ręką. Poza aspektami ekonomicznymi, po pierwsze jest to elastyczność i adaptacyjna sprawność operacyjna, która jest wynikiem kultury organizacyjnej otwartej na zmiany (z ang. Agile). Po drugie jest to dbałość o relacje z klientami, kontrahentami oraz pracownikami. I na koniec, myślenie w kontekście strategicznym, a więc skupienie się na kluczowych aktywnościach i na tych kompetencjach, które w „nowej sytuacji po kryzysie” pozwolą na uzyskanie przewagi konkurencyjnej.

Ostatnie dni i tygodnie zmusiły nas wszystkich do zmiany zachowań. Zweryfikowały to, jak wykorzystujemy technologię, jak się komunikujemy. Przewartościowały nasze podejście do relacji ludzkich, biznesu i otoczenia.

Czy możliwy jest powrót do tego, co było?

Nawet jeśli byśmy chcieli wrócić do stanu poprzedniego, to wydaje się to już niemożliwe. Konsumenci zauważyli, że można kupować inaczej, a biznesy „odkryły”, że można wykorzystać dodatkowe kanały sprzedaży i komunikacji z klientami. Firmy produkcyjne zweryfikowały swoje źródła zaopatrzenia. Wiele firm też dostrzegło, jak brak digitalizacji utrudnił im kontakt z klientami, jak również komunikację i kooperację wewnątrz przedsiębiorstwa. W wielu przypadkach sytuacja kryzysowa uwypukliła uzależnienie od jednego strumienia przychodów oraz brak elastyczności ze względu na zbyt duży udział kosztów stałych.

Naturalnie, dla większości firm, w obliczu kryzysu w pierwszej kolejności powstała konieczność survivalu kryzysowego, czyli działań zmierzających do przetrwania biznesu. Skupiliśmy się na zapewnieniu płynności, rewizji budżetów, minimalizacji wszelkich kosztów. Jednak ważne jest, aby nawet w takim momencie myśleć o przyszłości i zapewnieniu trwałości biznesu w dłuższym okresie.

Kryzys, choć to zdarzenie traumatyczne, jest też okazją do zmian, dlatego dla zarządzających firmami istotne jest przeformułowanie myślenia o biznesie w kontekście strategicznym. – Pytaniem na dziś powinno być nie jak wyjść z kryzysu do poziomu sprzed pandemii, ale jak wejść na inny poziom.

Dostęp możliwy dla zalogowanych użytkowników serwisu. Jeśli posiadasz aktywną prenumeratę przejdź do LOGOWANIA. Jeśli nie jesteś jeszcze naszym Czytelnikiem wybierz najkorzystniejszy WARIANT PRENUMERATY.

Zaloguj Zamów prenumeratę
Ulubione Drukuj

Zobacz również

Przykłady materializacji ryzyka przedsiębiorstwa budowlanego w świecie VUCA

CiRZ_04_37.jpg

Zarządzanie należy zdefiniować jako mądre podejmowanie decyzji w warunkach niepewności. Na potrzeby analizy niepewności autorzy proponują zastosować metodę VUCA, wspierającą w kolejnym kroku analizę ryzyka1. Metoda ta została opisana w poprzednim artykule na łamach „Controlling i Rachunkowość Zarządcza”.

Czytaj więcej

Zarządzanie finansami w projektach

CiRZ_04_19.jpg

Projekty to ostatnio bardzo popularne pojęcie używane w różnych kontekstach, sytuacjach i dziedzinach. Ważnym aspektem każdego projektu jest jego wymiar finansowy, który umożliwia podejmowanie decyzji na każdym z etapów projektu.

Czytaj więcej

VUCA w sektorze budowlanym

CiRZ_3_42.jpg

Termin VUCA, jako akronim słów nieprzewidywalność, niepewność, złożoność i niejednoznaczność, został stworzony przez amerykańską Akademię Wojskową pod koniec lat 90. i opisuje raptownie zmieniający się i coraz bardziej złożony świat, który jest wynikiem końca zimnej wojny. Pomimo, iż termin ten wywodzi się ze środowiska wojskowego, w niedługim czasie zaczął być używany w kontekście ekonomii, w którym jego uczestnicy konfrontują się z ciągle zmieniającą się rzeczywistością1.

Czytaj więcej

Polecamy

Przejdź do

Partnerzy

Reklama