Metod tworzenia prognoz sprzedaży jest wiele – jedni polegają na własnej intuicji, drudzy kierują się badaniami marketingowymi, a jeszcze inni opierają się na zaawansowanych badaniach statystycznych. Każde z podejść ma swoje plusy i minusy, a dokładność szacunków zależy od wielu uwarunkowań determinujących to, czy przyjęte założenia będą pokrywały się z rzeczywistością.

Po co tworzy się prognozy sprzedaży?

Prognozowanie popytu ma znaczenie nie tylko z perspektywy zarządzania sprzedażą, ale również funkcjonowania innych działów e-sklepu, w tym finansów, dystrybucji czy marketingu. Znaczenie forecestów w przypadku sprzedaży jest oczywiste – dobra prognoza pozwala na podejmowanie odpowiednich decyzji dotyczących:

  • sieci sprzedaży (np. rozwijania kanałów sprzedaży, uruchomienia nowych kanałów czy też reorganizacji kanałów już wykorzystywanych);
  • personelu sprzedażowego (np. w zakresie zatrudnienia nowych handlowców, przeszkolenia sprzedawców).

Z perspektywy finansowej prognoza sprzedaży pozwala na określenie wielkości przyszłych przepływów finansowych, co ma istotne znaczenie podczas planowania nowych inwestycji. W obszarze dystrybucji prognoza popytu pozwala ustalić nie tylko optymalną wielkość zapasu, jaki powinien znajdować się w e-sklepie, by szybko zrealizować zamówienia dla klientów, ale też określić cykle dostaw tak, by e-sklep nie ponosił dodatkowych kosztów związanych z koniecznością utrzymania dodatkowego (zbędnego) zapasu. Wreszcie należy zauważyć, że prognoza sprzedaży ma też znaczenie z perspektywy marketingowej. Umożliwia ona bowiem kształtowanie polityki cenowej, promocyjnej, a także optymalizuje proces wyboru segmentów klientów, których obsługa jest najbardziej rentowna.

Jak wynika z powyższego, dobra prognoza jest narzędziem niezbędnym do podejmowania odpowiednich decyzji biznesowych, pozwalającym optymalizować nie tylko wykorzystywane zasoby, ale również maksymalizować wypracowane wyniki. Ułatwia również bieżące zarządzanie, pozwalając na wdrożenie działań korygujących w przypadku spodziewanego spadku popytu.

Brak prognoz to źródło dodatkowych kosztów

Tworzenie prognoz popytu to coraz częściej nie tylko jedna z opcji zarządzania e-sklepem, ale nowy obowiązek, jaki powinni realizować kierownicy sprzedaży. Firmy, które celowo rezygnują z przygotowania forecastów sprzedażowych, narażają się na szereg dodatkowych kosztów, wynikających np. z:

  • mało efektywnego zarządzania personelem sprzedażowym (utrzymywania nadmiernego personelu w okresach spadku popytu, przeciążenia pracowników w okresach peaków sprzedażowych);
  • konieczności utrzymania nadmiernego zapasu, który zalega w magazynie i nie może być szybko upłynniony;
  • kosztów marketingowych, związanych z koniecznością organizacji dodatkowych promocji sprzedaży i czyszczenia magazynu;
  • obsługą klientów, w tym kosztów ponoszonych z powodu opóźnień w wysyłkach czy przedłużającego się okresu rozpatrywania reklamacji.

Zalegający zapas jest również zagrożeniem dla płynności finansowej firmy. „Zamrożony” w postaci niesprzedanych produktów kapitał nie może być łatwo upłynniony, by sfinansować np. działania o charakterze inwestycyjnym. Brak prognoz sprzedaży odbija się również na procesie obsługi klienta – jeśli w okresie szybkiego wzrostu sprzedaży e-sklep nie ma wystarczającej ilości towaru, to nie tylko traci możliwość zysku (wynikającego ze sprzedaży), ale również naraża się na to, że nabywcy zamówią produkt gdzie indziej, co może skutkować utratą klienta na rzecz konkurencji.

Dostęp możliwy dla zalogowanych użytkowników serwisu. Jeśli posiadasz aktywną prenumeratę przejdź do LOGOWANIA. Jeśli nie jesteś jeszcze naszym Czytelnikiem wybierz najkorzystniejszy WARIANT PRENUMERATY.

Zaloguj Zamów prenumeratę

Zobacz również

Metoda NPV@Risk na przykładzie basenu kąpielowego

CiRZ_242_44.jpg

Projekt inwestycyjny zawsze wiąże się z ryzykiem, że nie będzie on tak rentowny, jak założono w fazie jego planowania, co może wynikać z błędów w planowaniu przepływów pieniężnych, błędów w fazie realizacji projektu czy materializacji ryzyka już w fazie eksploatacji.

Czytaj więcej

Korzyści z zastosowania gniazd produkcyjnych

CiRZ_242_11.jpg

Przemysł pędzi z zawrotną prędkością. Mimo to rewolucja, jakiej dokonał Henry Ford ponad 100 lat temu, przetrwała do dziś. To zasada produkcji taśmowej, tzw. linia produkcyjna. Oczywiście to nie znaczy, że nie została udoskonalona. Wręcz przeciwnie – to właśnie rosnąca konkurencyjność oraz wzrost wymagań klienta zmusiły firmy do ciągłego doskonalenia koncepcji zapoczątkowanej na progu XX w.

Czytaj więcej

Analiza rentowności produkcji z wykorzystaniem modelu rachunku kosztów działań

CiRZ_242_07.jpg

Coraz częściej w przedsiębiorstwach klasyczna klasyfikacja kosztów nie wystarcza do skutecznego zarządzania. Obok perspektyw – jakie poniesiono koszty, gdzie poniesiono koszty oraz na co poniesiono koszty, pojawia się perspektywa – dlaczego poniesiono koszty.

Czytaj więcej

Numer bieżący

Polecamy

Przejdź do

Partnerzy

Reklama